Poświęcenie
Poświęciłbym dla Ciebie swoje życie, dla Twojego spokoju
zabrałbym wszystkie nerwy, dla Twojego oddechu, zakryłbym na zawsze swoje usta.
W Ślubie Milczenia, pokochałbym Twoją duszę, Twoje serce, Twoje ruchy, które
prowadziły by mnie ku ołtarzu. Zamknąłbym oczy, na stopach oboje zaznalibyśmy ciepła
płatków róż, w jednej chwili TAK, w drugiej cisza, ta która brzmi za miliony,
ta wymagana.
Przybrałaś barwy bieli, ja przybrałem barwy czerni, dałem Ci
swoje kolory. Z daleka przyleciała jedna obrączka, druga razem z moim pulsem
zniknęła. Wzbij się ze mną na sam szczyt, a przysięgam nie mówić już nic. Dla
Twojego uśmiechu, na zawsze założę maskę.
Komentarze
Prześlij komentarz